Cześć!
Nazywam się Grzegorz Kozakiewicz.

Moje życie zawodowe od zawsze było związane z techniką grzewczą i hydrauliką. A działam w tych tematach już od ponad… 20 lat. 

Najpierw…

Pracowałem dla kogoś. Swoją przygodę zawodową rozpoczynałem w Zakładach Przemysłowych, gdzie nadzorowałem pracę wysokociśnieniowych węzłów parowych. Następnie serwisowałem kotły gazowe i olejowe, budowałem kotłownie oraz pogłębiałem wiedzę o instalacji ogrzewania podłogowego. W międzyczasie miałem okazję sprawdzić, czy jest zajęcie, które sprawi mi więcej frajdy niż praca z kotłami. Przez jakiś czas serwisowałem, konserwowałem i montowałem wentylację oraz klimatyzację. Ale, to jednak kotły przemysłowe zawsze były moim konikiem. 

Potem…

Stwierdziłem, że moje ambicje są większe. Tak naprawdę pracując na etacie, nie miałem szansy już bardziej się rozwijać. Oczywiście zależało mi na wykorzystaniu mojego potencjału. Dodatkowo miałem dość pracy za dwóch, bezpłatnych nadgodzin, a przede wszystkim niezrozumiałych decyzji. Uznałem, że jestem pewny swojej wiedzy i umiejętności, oraz że jest to najlepszy czas na rozpoczęcie pracy na własny rachunek. Jak pomyślałem, tak też zrobiłem.

Teraz…

Pracuję dla siebie. Serwisuje, konserwuję i naprawiam przemysłowe kotły gazowe i parowe. Wyspecjalizowałem się w obszarze przemysłowych palników gazowych i olejowych. I w tym zakresie najchętniej podejmuję współpracę. Choć droga przedsiębiorcy nie jest usłana różami. To robię, to co lubię na własnych zasadach. I sprawia mi to ogromną satysfakcję.

Mój styl pracy

Po pierwsze zdecydowanie wolę wykonywać regularne przeglądy i konserwację urządzeń, niż naprawiać je w trybie awaryjnym. Dlatego stawiam na szczegółową weryfikację stanu urządzeń, a także na zabezpieczenie ich przed ewentualnym uszkodzeniem.

Po drugie lubię ład i porządek. Prawdę powiedziawszy, niektórzy twierdzą, że jestem pedantyczny. Ale dla Ciebie to dobra informacja. Dlatego, że w związku z tym swoją pracę wykonuję, tak jakbym chciał, aby inni wykonali ją dla mnie. A realizując usługę, robię to tak, jakbym wykonywał ją we własnym domu. Dokładność, a także zachowanie czystości i estetyki w miejscu pracy to moje priorytety.

Po trzecie nie lubię osób niesłownych. Dlatego sam dotrzymuję słowa. Pojawiam się o umówionej godzinie lub uprzedzam o zmianie terminu. Oczywiście z odpowiednim wyprzedzeniem.